Baza wiedzy

Jak wygląda monitoring kanalizacji krok po kroku

Monitoring kanalizacji krok po kroku: zgłoszenie, dobór sprzętu, kamera, czyszczenie, badanie kontrolne i raport z filmem. Co przygotować, ile trwa.

Zespół HYDROKLINIKA WUKO

Technik przy otwartej studni na ulicy z monitorem kamery, pachołki ostrzegawcze i bus serwisowy w tle

W skrócie: monitoring kanalizacji to inspekcja rury kamerą z licznikiem metrów, nazywana też inspekcją TV albo kamerowaniem. U nas przebiega tak: zgłoszenie telefoniczne, ocena instalacji na miejscu, diagnoza kamerą, czyszczenie albo udrażnianie, jeśli rura tego wymaga, badanie kontrolne kamerą i raport z filmem, zdjęciami i metrażem uszkodzeń. Krótki odcinek między dwiema studniami zajmuje zwykle godzinę czy dwie pracy na miejscu razem z przygotowaniem sprzętu, całe osiedle to kwestia dni. Działamy w Gdańsku, Sopocie, Gdyni i okolicach, telefon 511 740 511.

Monitoring kanalizacji brzmi jak jedna czynność. W praktyce to kilka kroków, które następują po sobie w określonej kolejności. Opisujemy je tak, jak wyglądają u nas, od telefonu po raport w wersji elektronicznej albo papierowej.

Co dzieje się po telefonicznym zgłoszeniu?

Zgłoszenia przyjmujemy telefonicznie, od poniedziałku do soboty, a awarie obsługujemy także poza godzinami biurowymi. Podczas rozmowy pytamy o typ obiektu, co się dzieje, gdzie dokładnie jest problem i czy dostęp do sieci jest łatwy, na przykład czy studnie są odkryte, czy trzeba je odkopywać. Na tej podstawie wstępnie dobieramy zespół i sprzęt, ale ostateczna decyzja zapada na miejscu, po zobaczeniu instalacji. Czasu dojazdu w minutach nie obiecujemy, bo zależy on od lokalizacji i liczby zgłoszeń tego dnia, ale zgłoszenie awaryjne traktujemy priorytetowo.

Jak wygląda dobór urządzeń na miejscu?

Na miejscu technik ocenia instalację: rodzaj i średnicę rur, dostępność studni albo rewizji, oraz to, z czym prawdopodobnie mamy do czynienia, osad, korzenie, zator czy podejrzenie uszkodzenia mechanicznego. Od tej oceny zależy dobór urządzeń. Do sieci zewnętrznych i większych średnic używamy samochodu WUKO albo kamerowozu z robotem samojezdnym, do rur wewnątrz budynku i pionów, kamer popychanych i urządzeń PICOTE, dobranych do średnicy konkretnej rury.

Kiedy przed pełną inspekcją trzeba oczyścić rurę?

Zaczynamy od kamery, bo to ona pokazuje, czy w rurze jest osad, korzenie, czy uszkodzenie. Jeśli warstwa osadu całkowicie zasłania ściankę, udrażniamy tyle, żeby kamera przeszła, ciśnieniowo samochodem WUKO albo urządzeniem CityJet, albo mechanicznie frezami PICOTE, gdy zanieczyszczenie jest twarde, na przykład kamień czy korzenie. Pełną ocenę złączy, pęknięć i spadków robimy po oczyszczeniu, a na koniec przejeżdżamy kamerą jeszcze raz, żeby potwierdzić skuteczność czyszczenia.

Jak przebiega sama inspekcja?

Kamerę wprowadzamy od studni, od rewizji, od wpustu na dachu albo od odpływu wewnątrz budynku, zależnie od tego, którędy da się dostać do przewodu. Obraz widzimy na bieżąco na monitorze, razem z licznikiem metrów i, jeśli sprzęt na to pozwala, dodatkowymi danymi jak spadek czy pozycja nieprawidłowości na tarczy zegarowej. Każde znalezione miejsce, złącze, osad, korzeń, pęknięcie, zapisujemy z opisem i odległością od punktu wejścia. Jeśli w trakcie inspekcji trafimy na osad, który zasłania ściankę, przechodzimy do czyszczenia i wracamy z kamerą, zanim ruszymy dalej.

Co przygotować przed naszym przyjazdem?

Najbardziej pomaga swobodny dostęp do miejsc, przez które będziemy wprowadzać kamerę: odkryte studnie i rewizje, odsunięte samochody, jeśli studnia jest na parkingu, oraz informacja, czy w budynku są zwierzęta albo czy dostęp do konkretnego pomieszczenia wymaga wcześniejszego uzgodnienia z mieszkańcem albo najemcą. Przy zgłoszeniach dla zarządców i wspólnot pomaga też wcześniejsze poinformowanie mieszkańców, że w budynku będziemy pracować, szczególnie jeśli inspekcja dotyczy pionu, do którego trzeba wejść przez konkretne mieszkanie.

Ile trwa monitoring kanalizacji?

Czas zależy od tego, ile jest do sprawdzenia, jak trudny jest dostęp i czy w trakcie trzeba czyścić przewód. Krótka inspekcja jednego odcinka między dwiema studniami to zwykle sprawa godziny czy dwóch pracy na miejscu, licząc przygotowanie sprzętu. Odbiór kanalizacji na całym nowym osiedlu albo inspekcja rozbudowanej sieci zewnętrznej zakładu to już kwestia dni, bo dochodzi czyszczenie wielu odcinków i dokumentowanie każdego z osobna. Nie podajemy czasu w minutach, bo w praktyce zależy on od tego, co faktycznie znajdziemy w rurze, a nie tylko od jej długości.

Czym różni się zgłoszenie awaryjne od planowanego?

Przy awarii, na przykład kiedy woda cofa się do mieszkania albo zalewa garaż podczas ulewy, liczy się przede wszystkim jak najszybsze dotarcie na miejsce i znalezienie przyczyny, żeby przerwać zalewanie. Inspekcja bywa wtedy krótsza i skupiona wyłącznie na odcinku, który odpowiada za problem, a pełną dokumentację, zdjęcia i opis stanu technicznego, przygotowujemy zaraz po tym, jak sytuacja jest już opanowana.

Zgłoszenie planowane, na przykład coroczny przegląd sieci deszczowej przed sezonem jesienno-zimowym, odbiór kanalizacji w nowym budynku albo okresowa kontrola instalacji w zakładzie, wygląda inaczej. Tu mamy więcej czasu na ustalenie zakresu przed przyjazdem, dokładniejsze planowanie kolejności odcinków i zwykle też więcej odcinków do sprawdzenia za jednym razem, bo nie gonimy z przyczyną konkretnej awarii, tylko systematycznie przechodzimy przez całą sieć.

Co się dzieje, kiedy inspekcja znajdzie coś więcej niż zgłoszony problem?

Nie zawsze przyczyna zgłoszenia jest jedynym problemem w rurze. Zdarza się, że po drodze do miejsca, które zgłoszono jako awarię, kamera pokazuje dodatkowo osad w innym miejscu, drobne przesunięcie złącza albo korzenie, które na razie nie blokują przepływu, ale z czasem będą. Każde takie miejsce opisujemy osobno, z odległością i zdjęciem, i informujemy o tym zgłaszającego, razem z tym, co naszym zdaniem wymaga reakcji od razu, a co można zaplanować na później. Decyzję, czy zajmować się tym przy tej samej wizycie, zostawiamy klientowi.

Co dostajemy na koniec?

Po zakończeniu prac zostaje komplet dokumentacji: nagranie z kamery, zdjęcia nieprawidłowości, oznaczenie sprawdzonych odcinków wraz z odległością uszkodzeń w metrach, opis stanu technicznego oraz wskazanie miejsc, które wymagają dalszej diagnostyki, czyszczenia albo naprawy. Całość zbieramy w raporcie z prac, w formie protokołu elektronicznego i papierowego, zależnie od tego, czego potrzebuje odbiorca, na przykład do dokumentacji szkody dla ubezpieczyciela albo do odbioru budynku przez inwestora.

Co się dzieje z dokumentacją po przekazaniu raportu?

Nagranie, zdjęcia i opis odcinków zostają u nas, więc jeśli za jakiś czas trzeba wrócić do tego samego miejsca, na przykład przy kolejnym zgłoszeniu albo przy sporze z ubezpieczycielem, mamy punkt odniesienia do porównania. Widać wtedy, czy stan rury się pogorszył, czy problem, który znaleźliśmy wcześniej, w ogóle wystąpił ponownie. Dla zarządców i wspólnot to sposób na śledzenie stanu instalacji w budynku rok po roku, bez zaczynania każdej inspekcji od zera.

Jeśli chcesz umówić monitoring kanalizacji, zadzwoń pod numer 511 740 511, opowiemy, jak to będzie wyglądać w twoim konkretnym przypadku. Działamy w Gdańsku, Gdyni, Sopocie i okolicach Trójmiasta.

Pytania

Pytania i odpowiedzi

01Czy monitoring zaczyna się od czyszczenia rury?

Nie, zaczynamy od kamery, bo to ona pokazuje stan rury. Jeśli osad całkowicie zasłania ściankę, udrażniamy tyle, żeby kamera przeszła, a pełną ocenę złączy, pęknięć i spadków robimy po oczyszczeniu. Po czyszczeniu wykonujemy badanie kontrolne kamerą.

02Co przygotować przed przyjazdem ekipy?

Dostęp do studni albo rewizji, miejsce do postawienia samochodu i informację, co dokładnie się dzieje z wodą. To skraca zlecenie i pozwala od razu wysłać właściwy zestaw.

03Ile trwa monitoring kanalizacji?

Zależy od długości odcinka, średnicy, stanu rury i dostępu do studni. Sam przejazd głowicy jest krótki, najwięcej czasu zabiera dojście do rury, czyli otwarcie studni albo rewizji i ustawienie sprzętu, oraz zatrzymania przy nieprawidłowościach, gdzie obracamy głowicę i dokumentujemy miejsce.

04Co klient dostaje po monitoringu?

Nagranie z kamery, zdjęcia nieprawidłowości, oznaczenie odcinków, odległość uszkodzeń w metrach, opis stanu technicznego i raport z prac, w wersji elektronicznej i papierowej.

Powiązane usługi

Czym pracujemy

  • monitoring kanalizacji
  • inspekcja kamerą

HYDROKLINIKA WUKO Gdańsk

Awaria kanalizacji? Zadzwoń

Zgłoszenia telefoniczne od poniedziałku do soboty, awarie także poza godzinami biurowymi. Zlecenie planowane opisz w formularzu.